Galeria

Szybki kontakt
II Liceum Ogólnokształcące
ul. Żeromskiego 46
41-902 Bytom

tel. 32 282 78 57 - liceum
bip
Kreatywni

Data dodania: 2013-01-03

Miejsce poświęcone twórczości Żeromszczaków.

PISZ DO NAS! BĘDZIEMY TWOJĄ SZUFLADĄ!



ZWYCZAJNY PORANEK

Oparzenie trzeciego stopnia.
Herbata jest zbyt gorąca.
Dwie kostki cukru, zielona łyżeczka obija się o wnętrze kubka.

Przecieram zaspane oczy.
Ktoś puka do drzwi, lecz nie otwieram.

Nikt nie był umówiony na spotkanie z przeznaczeniem.
Znowu się spóźnię, czy ktoś to zauważy?
Ubieram buty. Wychodzę.

  Victoria Październy

Data dodania: 2012-12-16

***


mam coś co ogrzewa mnie, daje inspirację i wspiera.

nie myślę o końcu.

myślę, że koniec czegoś jest końcem mojej duszy.

witaminy B6, B12, białko serwatkowe

moje mleko z płatkami

w misce z napisem

''bądź optymistą, jedz płatki na dzień dobry''

koszulkę - moją ulubioną oczywiście - poplamiłam

i zamykam swoje myślenie w procesie jedzenia

śniadania - dmuchania

zakończenie zalane

kukurydziane kawałki nieba posklejały kartki

tak więc pożywny wiersz


 Magda Leon Leśniak

Data dodania: 2012-12-13

Czekając na koniec świata.

Nieważne, kim jestem. Nieważne, kim ty jesteś.
Tutaj wszyscy są sobie równi. Każdy posiada żółte papiery.
Jesteśmy mierzeni tą samą miarą. Nikt się nie wyróżnia, żaden z nas nie ma prawa głosu.
Polityk-WARIAT
Piekarz-WARIAT
Weterynarz-WARIAT
Nauczyciel-WARIAT
Lekarz-WARIAT
Ja-WARIAT
Ty-WARIAT
Jesteśmy zdani wyłącznie na siebie.
Siedzimy na czerwonych kanapach, czekamy na tego, który nas zniewoli, znieważy, dosiądzie nas jak zwierzęta. Którymi przecież i tak jesteśmy. Zedrze skórę z naszych policzków, połamie knykcie, zwiąże, podpali, a może jednak udusi.
Czekamy na prowodyra naszej śmierci.


 Victoria Październy

Twórczo, czyli co nam w duszy gra.


  Rozpoczynamy tekstem Bartka Suchanka.

„Improwizacja o troskach Bartka Suchanka”

Suchanek nie Kochanowski

Na papier przeleje swe troski

I zdziwią się może wieszcze

Bo rymy nie będą złowieszcze

A dziwne to będzie dlatego

Że o szkole coś powiem kolego

O lekcjach na których się trudzę

Ale wcale nie nudzę

O zacnych mych nauczycielach

I smutnych bez szkoły niedzielach

O kolegach i koleżankach

Oraz zimowych porankach

Gdy mróz z nóg każdego ścina

A autobusu ni ma i ni ma

Ach nie ma rzec przecież należy

Lecz każdy mi chyba uwierzy

Że rymu szukając zbłądziłem

I trzeźwy spraw osąd straciłem

Zaś moja mizerna fraszka

To tylko niewinna igraszka

Cel: Międzyszkolny Konkurs Literacki na Fraszkę

Nagroda: I miejsce

Autor: Bartek Suchanek




Menu